Menu

Weki na 3 miesiące

6 komentarzy


Wekowanie na 3 miesiące.

Jak wekować żeby słoiki wytrzymały 3 miesiące bez lodówki? Ta metoda nazywa się »tyndalizacja« i pochodzi od nazwiska irlandzkiego uczonego Johna Tyndalla, który ją opracował. Polega na trzykrotnej pasteryzacji przeprowadzanej w temperaturze 120°C w dwudziestoczterogodzinnych odstępach.
Na pierwszym zdjęciu słoik z tyndalizacji, którą wykonałem w dniach 11-13 czerwca, na drugim potrawa w garnku zagotowana (i zjedzona) dzisiaj, tj 17 września.

Opis tyndalizacji:

Gorącą potrawę wlewam do słoika, zakręcam (ważne, żeby gwint od słoika i nakrętki był czysty i suchy!!!) i odstawiam do góry nogami do wystygnięcia (do góry nogami, żeby sprawdzić czy zakrętka nie puszcza). Po wystygnięciu

układam słoiki na głębokiej blasze do pieczenia i wlewam trochę wody na dno, wkładam blachę do piekarnika, ustawiam piekarnik na 120°C i jak temperatura zostanie osiągnięta, włączam timer na 60 minut. Po godzinie wyciągam blachę i odstawiam na 24 godziny. Po 24-ech godzinach powtarzam pasteryzację w piekarniku jeszcze 2 razy.

Po takiej pasteryzacji postawiłem 2 słoiki na szafce w pokoju i odczekałem 3 miesiące. Przez ponad miesiąc panowały konkretne upały, z temperaturą w pokoju ok 35°C przez dzień.
Jak widać gulasz z marchewką i cebulą przetrwał te warunki. Drugi słoik otworzę za kolejne 3 miesiące, o ile wieczko nie spuchnie wcześniej

Tagi: , , ,

6 thoughts on “Weki na 3 miesiące”

  1. Dzięki za patenty. Właśnie przygotowuję słoiki na wczasy dla pięcioosobowej familii

  2. Jarmila pisze:

    Bardzo fajnie wszystko wyjaśnione! Zastanawiałam się tylko czy trzeba od razu po przygotowaniu potraw i włożeniu do słoików tyndalizować, czy czekać aż ostygną i zaczać od drugiego dnia. Ma to znaczenie czy nie?

    1. Najlepiej od drugiego dnia. Ma to znaczenie takie, że przez pierwszy dzień zaczną się wytwarzać bakterie psujące jedzenie, które zostaną zabite podczas pierwszego gotowania.

  3. Maciej pisze:

    Dzień dobry,
    Czy po wyłączeniu piekarnika słoiki wyciągać (czy nie pękną), czy pozostawić do ostygnięcia w piekarniku?

    1. Ja swoje wyciągałem z piekarnika razem z blachą, przez kilkanaście minut zostawiałem żeby choć trochę spadła temperatura i potem odwracałem zakrętką w dół, żeby sprawdzić czy nie przeciekają.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: